To do czego jesteśmy zdolni - przeraża Nas, zdumiewa i potrafi zaskoczyć... Umysł ludzki jest czymś niezwykłym...pełen niespodzianek i niewysłowionych myśli...to on pobudza naszą wyobraźnię i straszy - pełen wynaturzeń i nieczystych intencji...-to tylko kilka z jego oblicz. Tak jak i kryminał ma wiele twarzy...
A co jest w nim najlepsze? Kreacja postaci, dreszcze, emocje tak prawdziwe, że gdy czytamy czujemy je na skórze...czasem jako muśniecie, czasem jako ugryzienie, a czasem niczym potworną, gorejącą ranę?
To niezbadane tereny, pełne niewiadomych i krętych mrocznych uliczek. To bóle, straty i niewiadome... Czemu? Bo kryminałowi zawsze towarzyszy zbrodnia - na ciele, duszy czy umyśle, a my w rzeczywistości nigdy nie doczekamy się prawdziwie szczęśliwego końca dla wszystkich....
Kocham zagadki i tajemnice ludzkich umysłów, zawiłe akcje - wielowymiarowe postacie i dlatego poza fantastyką i Norą Roberts - kryminały i thrillery, szczególnie psychologiczne są moim ulubionym gatunkiem literackim...
Do moich ulubionych zaliczyć można Jeffery Deavera, który potrafi wykiwać czytelnika jak nikt inny. Następnie James Patterson i jego seria o Aleksie Crossie jest niezwykła - pierwsza jej część to "W sieci pająka", która została zekranizowana. Jeśli chodzi o kryminał typowo skandynawski to u mnie króluje Yrsa Sigurdardottir. Cody Mcfayden i jego mroczne i nietypowe podejście w Trylogii, którą zapoczątkował "Cień" - jedna z moich ulubionych książek - typowo psychologiczna i mocna jak żadna inna. Czy np. Hjorth / Rosenfeldt preferujący tak popularne ostatnio są wyraziste, złożone postacie i bohaterów, którzy są to osobami z krwi i kości, posiadającymi cały wachlarz wad i zalet.
Autorów jest całkiem sporo. Mamy przecież Kavę, Becketta, Larsson, Nesbo, Billinghama... Nie możemy, także zapomnieć o Holmesie czy Poirocie oraz bezwzględnych detektywach w znoszonych prochowcach niczym z czarno-białych filmów....
Jeśli chodzi o polskich autorów to dopiero ich poznaję, więc czekam na Wasze propozycje...jak na razie uwielbiam starsze książki Chmielewskiej typu "Lesio".

A Wy co byście mi polecili albo co chcielibyście, aby Wam polecono? Coś lekkiego z wątkiem romantycznym czy coś zawiłego, złożonego?
Za co Wy kochacie kryminały, a czego w nich nie lubicie...? No i na koniec podstawowe pytanie, który z tych wątków chcielibyście, aby był następnym razem poruszony.. Może jakiś konkretny autor? Jestem otwarta na każdy temat...To w końcu ma być zabawa;)
Kolejną tematyką przeze mnie poruszaną będzie Nora Roberts i cała jej twórczość lub fantastyka, więc wybierajcie co wolicie...;D Proszę o głosy w komentarzach;)
Pozdrawiam ciepło, ja Marta Kor vel. Tusia z MK Czytuje;)